Strona KS Orzyc Chorzele
Nawigacja
Strona Główna
Historia klubu
O klubie
Zarząd
Skład
Tabela
Wyniki
Terminarz
Download
Linki
Kontakt
Galeria
Szukaj
JUNIORZY MŁ. B2 U-16
ORLIKI E1 U-11
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 261
Najnowszy Użytkownik: tosiek2001
STRZELCY
SEZON 2015/16
A Klasa
Kacper Rejs - 19
G. Kawiecki - 18
D. Brzezicki - 17
Wierzbicki - 10
D. Tułowiecki - 4
I. Tułowiecki - 4
Kostrzewa - 3
Czaplicki - 2
D. Rykowski - 1
Dąbrowski - 1
Lubowiedzki - 1
PUCHAR POLSKI
Walewacz - 2
Kamiński - 1
SPONSORZY
Witamy
PLAN SPARINGÓW
16.07 - Iskra Krasne

23.07 - Orzeł Sypniewo

24.07 - Mazowsze Jednorożec

30.07 - Rzekunianka Rzekuń

06.07 - Kurpik Kadzidło

Dodane przez bady dnia lipiec 13 2016 16:45:430 Komentarzy ˇ 2 Czytań - Drukuj
Kolejka 26: Orzyc vs Orzeł /19.06.2016 godz. 15:00/
)ORZYC Chorzele – ORZEŁ Sypniewo 4-6 (3-3)

1-0 Igor Tułowiecki
2-0 Zbigniew Lubowiedzki (z karnego)
3-0 Kacper Rejs
4-5 Kacper Rejs

Lubowiedzki (80.Robaczek) – Michał Kawiecki, Kordek, Dąbrowski, Szmalc (55. Czaplicki) – Wierzbicki (46. D.Tułowiecki), Kostrzewa, Rzeżuchowski, G.Kawiecki – I.Tułowiecki (70. H.Brzezicki) – Rejs

Takiego meczu nie pamiętają w Chorzelach najstarsi kibice, to co się wydarzyło w ciągu 90 minut na boisku przeszło najśmielsze oczekiwania chyba wszystkich widzów tego spotkania.
Już w 7 minucie miejscowi prowadzili 3-0. Pierwszy piłkę w siatce bramki rywali umieścił Igor Tułowiecki po podaniu Macieja Wierzbickiego. Chwilę potem po faulu na Wierzbickim w polu karnym z jedenastu metrów podwyższa Lubowiedzki. A w 7 minucie po ładnej akcji, strzałem głową trzecią bramkę zdobywa Kacper Rejs. W 15 minucie mieliśmy już jednak 3-2, a do przerwy remis 3-3.
W drugiej części gry nadal fatalnie grali gracze Orzyca, a przyjezdni skutecznie wyprowadzali groźne kontry i zdobyli dwubramkową przewagę. W 82 minucie Kacper Rejs strzałem z najbliższej odległości dał nadzieję na chociażby remis. Jednak w ostatniej minucie doliczonego czasu gry goście strzałem do opuszczonej przez bramkarza, który poszedł na dośrodkowanie z rzutu rożnego, bramki ustalają wynik tego spotkania.
Po tak słabym i kompromitującym meczu z trudnością przychodziło chorzelanom świętowanie awansu do ligi okręgowej.

Dodane przez bady dnia czerwiec 18 2016 17:35:490 Komentarzy ˇ 41 Czytań - Drukuj
Kolejka 25: GUKS vs Orzyc /12.06.2016/
GUKS Krasnosielc – ORZYC Chorzele 2-3 (0-1)

0-1 Maciej Wierzbicki
1-2 Maciej Wierzbicki ( z karnego )
2-3 Kacper Rejs

Robaczek – Szmalc, Rykowski (30. Rzeżuchowski), Dąbrowski, Czaplicki – Wierzbicki, Kostrzewa, Rejs (85.H. Brzezicki), G.Kawiecki – I.Tułowiecki – D.Brzezicki (80. Mateusz Kawiecki)

Niedzielnym zwycięstwem nad GUKS Krasnosielc piłkarze Orzyca przypieczętowali awans do ligi okręgowej. Po rocznej przerwie żółto-czerwoni wracają do „okręgówki” .
Mecz w Krasnosielcu nie należał w wykonaniu chorzelan bo porywających spektakli, a można śmiało nawet powiedzieć, że piłkarze Orzyca zagrali jedno ze słabszych spotkań w tym sezonie. Trudno pewnie byłoby odgadnąć niezorientowanemu widzowi wskazać która drużyna właśnie awansowała, a która opuszcza A klasę spadając do niższej ligi.
Do przerwy obejrzeliśmy tylko jedną bramkę, kiedy to w 28 minucie po dośrodkowaniu z okolic połowy boiska bramkarz miejscowych wypuścił piłkę z rąk, a ta wylądowała na poprzeczce. Największym refleksem wykazał się Maciej Wierzbicki który strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce.
Po przerwie działo się zdecydowanie więcej na boisku. Najpierw gospodarze doprowadzając do wyrównania po silnym strzale z 25 metrów w okienko bramki Łukasza Robaczka. W 72 minucie w polu karnym faulowany jest Kacper Rejs, a strzałem z 11 metrów na prowadzenie ponownie wyprowadza swoją drużynę Maciej Wierzbicki. Chwilę potem mamy rzut karny po drugiej stronie boiska i gospodarze ponownie doprowadzają do wyrównania. Kilka minut później ładny rajd lewym skrzydłem przeprowadza Igor Tułowiecki, dośrodkowuje w pole karne, a tam Kacper Rejs strzałem z kilku metrów ustala wynik meczu. Gospodarze w tej części gry mieli mnóstwo okazji pod bramką rywali jednak fatalnie pudłowali.

Dodane przez bady dnia czerwiec 14 2016 11:33:390 Komentarzy ˇ 13 Czytań - Drukuj
Kolejek 24: Orzyc vs Jutrzenka /04.06.2016/
ORZYC Chorzele – JUTRZENKA Unieck 4-1 (1-1)

1-0 Maciej Wierzbicki
2-1 Grzegorz Kawiecki
3-1 Maciej Wierzbicki ( z karnego )
4-1 Grzegorz Kawiecki

Robaczek – Michał Kawiecki, Rykowski, Dąbrowski, Czaplicki (78. Szmalc) – Wierzbicki (75. H.Brzezicki), Kostrzewa (80.Mateusz Kawiecki), D.Tułowiecki, G.Kawiecki – D.Tułowiecki – Rejs ( 46. I.Tułowiecki)

To był przedostatni krok jaki wykonali w drodze do „okręgówki” piłkarze Orzyca, pozostał już tylko jeden kroczek, trzeba wygrać jedno z dwóch pozostałych do rozegrania spotkań.
W sobotnie popołudnie żółto-czerwoni wysoko pokonali rywali z Uniecka, jednak przebieg mecze wcale nie wskazywał, że tak się to spotkanie skończy.
Miejscowi szybko wyszli na prowadzenie za sprawą celnego strzału Macieja Wierzbickiego w 7 minucie, jednak jeszcze szybciej bo już minutę później przyjezdni wyrównują straty. Dosyć długo goście trzymający się sztywno swojego planu polegającego na głębokiej obronie utrzymywali korzystny wynik. Dopiero pomiędzy 70 a 78 minutą chorzelanom udaje się trzykrotnie pokonać bramkarza rywali ustalając wynik meczu. Jako pierwszy do siatki trafia Grzegorz Kawiecki, który po podaniu Arkadiusza Czaplickiego, ładnie wymanewrował jeszcze obrońcę Jutrzenki i strzałem w krótki róg wyprowadził chorzelan na prowadzenia. Kilka minut później ponownie Grzegorz Kawiecki ruszył w stronę wyprowadzającego piłkę spod własnej bramki obrońcy z Uniecka, który po stracie piłki sfaulował skrzydłowego Orzyca w obrębie pola karnego. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Maciej Wierzbicki. Wynik ustalił Grzegorz Kawiecki, po dokładnym podaniu Daniela Brzezickiego.

Dodane przez bady dnia czerwiec 08 2016 10:26:190 Komentarzy ˇ 16 Czytań - Drukuj
Kolejka 23: Rzekunianka vs Orzyc / 28.05.2016/
RZEKUNIANKA Rzekuń – ORZYC Chorzele 2-5 (0-4)

0-1 Kacper Rejs
0-2 Grzegorz Kawiecki
0-3 Daniel Brzezicki
0-4 Grzegorz Kawiecki
1-5 Igor Tułowiecki

Robaczek – Michał Kawiecki, Daniel Rykowski (60. Piotr Walewacz), Kordek, Dąbrowski – Wierzbicki (70. Mateusz Kawiecki), Kostrzewa (80. Stolarczyk), D.Tułowiecki, G.Kawiecki – D.Brzezicki – Rejs (65. I.Tułowiecki)

Lekko, miło i przyjemnie tak można w skrócie opisać niedzielne spotkanie Orzyca na nie łatwym by się wydawało terenie w Rzekuniu. Już do przerwy chorzelanie rozstrzygnęli losy tego spotkania, przy okazji wybijając piłkę z głowy gospodarzom. Przyjezdni zdobyli cztery bramki, a miejscowi nie byli w tym okresie oddać nawet strzału w światło bramki pewnie grającego na przedpolu Łukasz Robaczka.
Kanonadę rozpoczął w 12 minucie Kacper Rejs, kiedy to pewnie przelobował wychodzącego z bramki bramkarza z Rzekunia. W 26 minucie Grzegorz Kawiecki ponownie nad golkiperem gospodarzy umieszcza piłkę w siatce jego bramki. Kilka minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, strzałem z kilku metrów trzecią bramkę zdobywa Daniel Brzezicki. W 36 minucie po ładnej indywidualnej akcji Daniela Brzezickiego, strzałem do pustej bramki wynik do przerwy ustala Grzegorz Kawiecki.
Druga połowa to już tylko formalność którą trzeba było dopełnić aby można było sobie dopisać komplet punktów. Najpierw gospodarze strzelają pierwszą swoją bramkę, a w 72 minucie po ładnej dwójkowej akcji Grzegorza Kawieckiego i Igora Tułowieckiego, ten drugi po raz piaty pokonuje golkipera Rzekunianki. W końcówce spotkania miejscowi zdobywają swoją drugą bramkę.

Dodane przez bady dnia czerwiec 02 2016 03:30:350 Komentarzy ˇ 29 Czytań - Drukuj
Kolejka 22: Orzyc vs Kryształ /22.05.2016/
ORZYC Chorzele – KRYSZTAŁ Glinojeck 1-2 (0-0)

1-2 Daniel Brzezicki

Kacprzak – Szmalc (60. Walewacz), Michał Kawiecki, Dąbrowski, Czaplicki – Wierzbicki, Kostrzewa, D.Tułowiecki (75. H.Brzezicki), G.Kawiecki – Rejs – D.Brzezicki

Zbliża się koniec sezonu i zaczyna się „polowanie na czarownice”, kto był na meczu ten widział i niech sam oceni. Nie ma sensu płakać i narzekać na „Panów w czerni” ale jeśli w 20 poprzednich kolejkach tylko raz zdarzyło się, że żółto-czerwoni kończyli mecz w osłabieniu, a w ostatnich dwóch meczach otrzymali 4 czerwone kartki to daje to do myślenia. Nie będziemy wypisywać i wytykać wszystkich błędów jakie popełnił arbiter w tym meczu należy tylko napisać, że podjął on kilka bardzo kontrowersyjnych decyzji, a tłumaczenie ich w przerwie czy po meczu świadczy tylko o totalnym braku znajomości przepisów i co dziwi bardziej bo przecież arbitrem tego spotkania był czynny zawodnik, absolutny brak czucia gry. Zastanawia również zmiana arbitra głównego dzień przed meczem. Żeby jednak być w porządku do Pana arbitra należy tylko zaznaczyć, że nie miał „udziału” przy żadnej z bramek. Wszystkie trzy bramki wpadły po kardynalnych błędach zawodników.

Dodane przez bady dnia maj 28 2016 11:15:480 Komentarzy ˇ 19 Czytań - Drukuj
Kolejka 21: Gladiator vs Orzyc /15.05.2016/ - "Smacki Show"
GLADIATOR Słoszewo – ORZYC Chorzele 3-2 (1-0)

1-1 Grzegorz Kawiecki
1-2 Grzegorz Kawiecki

Robaczek – Michał Kawiecki, Wojciech Kordek, Andrzej Dąbrowski, Arkadiusz Czaplicki – Igor Tułowiecki ( 60. Mateusz Kawiecki), Dawid Kostrzewa, Wojciech Rzeżuchowski (55. Łukasz Kacprzak) – Maciej Wierzbicki (70. H. Brzezicki), D.Brzezicki, G.Kawiecki

Podobno zawsze winy należy w pierwszej kolejności szukać w sobie zanim zacznie się wytykać ją innym. Piłkarze Orzyca z pewnością nie zrobili wszystkiego aby wygrać ten mecz, z różnych przyczyn nie było trzech podstawowych zawodników, a i kilku pozostałych nie było w pełni „przygotowanych” do meczu. I z pewnością fakt ten miał wpływ na porażkę w Słoszewie ale zdecydowanie większy wpływ na to miało zachowanie panów arbitrów. Każdy jest tylko człowiekiem i każdy ma prawo do błędu ale tylu błędów w ciągu 90 minut nie popełnia się raczej przypadkowo, no chyba, że ktoś jest wyjątkowo nieudolny ….
Już w 12 minucie zaczyna się „Smacki Show”, napastnik gospodarzy zatrzymuje piłkę ręką następnie umieszcza ją w bramce, a Pan sędzia uznaje tak zdobytą bramkę. Chwilę później atakujący Gladiatora zagarnia piłkę metr za linią końcową boiska i dośrodkowuje … całe szczęście, że nie pada z tego druga bramka dla gospodarzy. Jednak nerwy są już tak olbrzymie, że w wyniku dwóch żółtych kartek w ciągu kilku sekund Pan Smacki usuwa z boiska Wojciecha Kordka, a po chwili trenera Orzyca odsyła na trybuny. Goście mimo, że grali w osłabieniu dominowali na boisku i tylko do siebie mogę mieć pretensję o niewykorzystanie kilku wyśmienitych okazji do wyrównania.
W przerwie sędzia daje kolejny popis swoich „umiejętności”, wiedząc, że graczy z Chorzel jest o jednego mniej i z pewnością więcej muszą biegać zakończył im odpoczynek po dokładnie 6 minutach !!! a asystent sędziego stwierdził, że przerwa może trwać i 6 minut.
W 52 minucie gracze z Chorzel wyrównują straty, a strzelcem bramki był Grzegorz Kawiecki. Skoro goście grając w dziesiątkę nadal byli za silni dla miejscowych sędzia postanowił dać im kolejny handicap. W 55 minucie bramkarz Orzyca wybiegł zza pole karne i ratując swoją drużynę przed utratą bramki i w sobie tylko wiadomy sposób wybił piłkę kolanami. Tym razem błysnął asystent sędziego który zasygnalizował mu zagranie piłki ręką. Oczywiście w takiej sytuacji kara może być tylko jedna, czerwona kartka dla golkipera z Chorzel. Mimo podwójnego osłabienia to przyjezdni wychodzą na prowadzenie ponownie za sprawą Grzegorza Kawieckiego. Do 87 minuty żółto-czerwonym udawało się utrzymywać korzystny wynik i pewnie utrzymali by go do końca meczu gdyby nie kolejna skandaliczna decyzja arbitrów. Trzy minuty przed końcem meczu piłka ląduje pod nogami napastnika ze Słoszewa znajdującego się dwa metry przed bramką przyjezdnych. Jednak i strzelec bramki i dwóch jego kolegów było na ewidentny spalonym. Asystent chorągiewki nie uniósł, a głównemu zabrakło odwagi żeby odgwizdać ewidentną pozycję spaloną. Co ciekawe asystent chyba szybko zorientował się jak wielki błąd popełnił, zawołał do siebie arbitra głównego …jednak zabrakło już odwagi aby decyzję zmienić. W doliczonym czasie gry gospodarze dobijają załamanych i tak już piłkarzy Orzyca zdobywając jedyna prawidłową bramkę w tym meczu.
„Wiemy, że w naszym okręgu jest spory deficyt arbitrów i praktycznie każdy kto chce może zostać sędzią. I nie ubliżając tym którzy robią to naprawdę solidnie i z pasją, a jest pewna grupa takich ludzi, nie może być jednak tak, że przypadkowi ludzie decydują o wynikach czyjejś czasami wieloletniej pracy. Jeszcze raz podkreślam szanuję ludzi którzy znają się na swoim fachu ale każdy kto tylko trochę ma do czynienia z lokalną piłką przyzna mi rację, że w wielu przypadkach sędziami zostają ludzie którym w życiu nic się nie udało. Taki człowiek który na lekcjach w-fu stał pod ścianą, który na przerwach był wyśmiewany, a o graniu w piłkę nawet w jakimś lokalnym klubie marzył tylko wieczorem pod kołdrą zostaje Panem arbitrem i decyduje o losach meczu. Niwecząc pracę kogoś kto robi to tylko z pasji, ludzi którzy nie dostają za to złotówki, a wielokrotnie muszą dokładać z własnej kieszeni aby realizować tą pasję … a Pan sędzia przez te 90 minut odbija sobie wszystkie swoje życiowe niepowodzenia czując się panem i władcą i biorąc za to kilka razy w tygodniu całkiem godziwe pieniądze. I jeśli komuś się wydaje, że Ci którzy tam troszkę wyżej siedzą nie wiedzą jak to funkcjonuje to jest w dużym błędzie. Oni dokładnie wiedzą, mało tego śmieją się z tego za naszymi plecami ale przecież karuzela musi się kręcić bo dzięki temu i oni mają zajęcie i profity z tego zajęcia. Mam nadzieję, że Ci którzy tam właśnie troszkę wyżej siedzą przeczytają to i w najbliższy czwartek podejmą odpowiednią decyzję …. bo mi odechciało się już chcieć, przestało mnie to już bawić …. a może tak by sędzią teraz zostać „ :-) - Zbigniew Lubowiedzki

Dodane przez bady dnia maj 16 2016 11:05:180 Komentarzy ˇ 96 Czytań - Drukuj
Kolejka 20: Orzyc vs Mazowsze /07.05.2016/
ORZYC Chorzele - MAZOWSZE Jednorożec 2-1 (0-1)

1-1 Maciej Wierzbicki ( z karnego )
2-1 Kacper Rejs

Robaczek – Dąbrowski, Rykowski (25. Michał Kawiecki), Kordek, Czaplicki (65. Szmalc) – Wierzbicki , Kostrzewa, Rzeżuchowski (60. I.Tułowiecki), G.Kawiecki – D.Tułowiecki (70. H.Brzezicki) – Rejs

Kolejny krok w stronę „okręgówki” wykonali piłkarze Orzyca pokonując jednego z głównych rywali do awansu Mazowsze Jednorożec. W przekroju całego meczu to goście stworzyli sobie więcej okazji do zdobycia bramek jednak po końcowym gwizdku liczy się wynik a nie to kto ile zmarnował sytuacji pod bramką przeciwnika.
Szczególnie w pierwszej połowie to przyjezdni dominowali na boisku i stwarzali sobie co chwila sytuację pod bramką Łukasza Robaczka. Już w pierwszych 10 minutach mogli dwukrotnie go pokonać, jednak bramkarz Orzyca jest tej wiosny w wysokiej formie i nie pierwszy raz ratuje swoją drużynę z opresji. Jednak w 14 minucie musiał skapitulować po strzale głową z kilku metrów zawodnika z Jednorożca. Do przerwy goście jeszcze kilkukrotnie dochodzili do wyśmienitych okazji na podwyższenie wyniku jednak żadnej z sytuacji nie potrafili wykorzystać.
W drugiej części gry mecz się wyrównał, a można chyba nawet było odnieść wrażenie, że to miejscowi dominowali, spychają momentami graczy z Jednorożca na ich połowę boiska. Sytuacji pod obiema bramkami nie brakowało ale do 78 minuty nikomu nie udało się pokonać bramkarza rywali. Dopiero w ostatnim kwadransie zaczęły padać bramki. Najpierw w 76 minucie w zamieszaniu w polu karnym gości, zawodnik Mazowsza leżąc na ziemi zatrzymał piłkę ręką, jednak arbiter spotkania nie odgwizdał przewinienia. W 78 minucie szarżującego w polu karnym Macieja Wierzbickiego złapał za ramię obrońca gości i tym razem sędzia wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki przyjezdnych. Pewnym egzekutorem okazał się sam poszkodowany doprowadzając do wyrównania. Dwie minuty później wynik meczu ustalił kapitan żółto-czerwonych. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Grzegorza Kawieckiego strzałem głową piłkę do siatki skierował Kacper Rejs.
Na pocieszenie dla gości możemy tylko powiedzieć, że suma szczęścia w życiu zawsze wychodzi na zero. Gdyby nie zmarnowane 200 % okazje w doliczonym czasie meczów w Uniecku, Kadzidle i Strzegowie i nie słusznie zweryfikowany mecz z Rzekuniem na walkower piłkarze z Chorzel już dzisiaj na sześć kolejek przed końcem byliby pewni awansu.

Dodane przez bady dnia maj 10 2016 00:12:070 Komentarzy ˇ 29 Czytań - Drukuj
Kolejka 19: Gryf vs Orzyc /30.04.2016/
GRYF Kownaty Żędowe – ORZYC Chorzele 0-3 (0-0)
0-1 Maciej Wierzbicki
0-2 Grzegorz Kawiecki
0-3 Grzegorz Kawiecki

Robaczek – Michał Kawiecki, Rykowski, Kordek, Czaplicki – Wierzbicki (60. Rzeżuchowski), Kostrzewa, D.Tułowiecki ( 70. H.Brzezicki), G.Kawiecki – D.Brzezicki (75. Mateusz Kawiecki) – Rejs

Cenne zwycięstwo odnieśli chorzelscy piłkarze pokonując zdecydowanie na wyjeździe Gryf Kownaty. Do przerwy obie ekipy miały po dwie dogodne okazje do objęcia prowadzenia jednak żadnej z drużyn nie udało się skierować piłki do siatki w bramce przeciwnika. Goście dwukrotnie wychodzili na pozycję sam na sam z Łukaszem Robaczkiem jednak dwukrotnie pudłowali. Natomiast po stronie gości najpierw Daniel Brzezicki spudłował zza pola karnego do opuszczonej przez bramkarza bramki, a kilkanaście minut później powtórzył to Maciej Wierzbicki gdy znalazł się oko w oko z golkiperem Gryfa.
Druga połowa to już popis żółto-czerwonych którzy nie pozwolili miejscowym na oddanie choćby jednego celnego strzału natomiast sami stworzyli sobie 7-8 stuprocentowych okazji pod ich bramką. Wykorzystali tylko trzy z nich ale to w zupełności pozwoliło w pełni kontrolować spotkanie do ostatniego gwizdka. Już w 48 minucie po ładnej akcji prawym skrzydłem Grzegorza Kawieckiego, strzałem z najbliższej odległości do pustej bramki wynik otworzył Maciej Wierzbicki. Kilka minut później było już 2-0, kiedy to dośrodkowanie z rzutu wolnego z lewej strony boiska zaskoczyło niepewnie broniącego tego dnia młodego bramkarza gospodarzy i piłka wylądowała w siatce. W 64 minucie mieliśmy trzecią bramkę, kiedy to obrońcom z Kownat uciekł Daniel Brzezicki, dokładnie podał do Grzegorza Kawieckiego a ten ustalił wynik meczu.
Po stracie trzeciej bramki nie potrafiący się pogodzić z wysoką porażką przed własną publicznością piłkarze gospodarzy zaczęli koncert chamstwa i brutalnych zagrań. Niestety arbiter tego spotkania przestraszył się rozwścieczonych zawodników Gryfa i zamiast usuwać ich po kolei z boiska udawał, że nie widzi bezczelnych ataków bez piłki na nogi zawodników z Chorzel czy wulgarnych obelg we własnym kierunku.

Dodane przez bady dnia maj 04 2016 19:49:450 Komentarzy ˇ 33 Czytań - Drukuj
Kolejka 18: Strzegowo vs Orzyc /23.04.2016/
GKS Strzegowo – ORZYC Chorzele 2-1 (0-0)

2-1 Maciej Wierzbicki ( z karnego )

Robaczek – Michał Kawiecki, Rykowski, Kordek (80. H.Brzezicki), Dąbrowski – Wierzbicki, Kostrzewa (82. Czaplicki), Rzeżuchowski (70. D.Tułowiecki), G.Kawiecki – D.Brzezicki – Rejs

Drugiej porażki doznali w tym sezonie piłkarze Orzyca ulegając minimalnie goniącej żółto-czerwonych w tabeli ekipie GKS-u ze Strzegowa. W pierwszej połowie na boisku było sporo walki i widać było wzajemny szacunek obu drużyn do siebie. W 12 minucie arbiter odgwizduje rzut karny dla gospodarzy, jednak wynik nie ulega zmianie bo Łukasz Robaczek już drugi raz na wiosnę wygrywa pojedynek z 11 metrów z rywalem. W 28 minucie w wyniku nieporozumienia obrońców gości, napastnik GKS-u znajduje się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Orzyca, jednak i tym razem piłka nie ląduje w siatce bramki chorzelan.
Początek drugiej połowy przynosi w końcu pierwszą bramkę, którą zdobywają goście. W 65 minucie po ładnej akcji miejscowi podwyższają wynik meczu. Kilka minut później akcję prawym skrzydłem przeprowadza Maciej Wierzbicki, wbiega w pole karne uderza na bramkę, pierwszy strzał broni bramkarz gospodarzy, natomiast dobitkę zatrzymuje rękoma obrońca ze Strzegowa. Rzut karny na bramkę zamienia Maciej Wierzbicki. Ostatni kwadrans to spora przewaga chorzelan dążących do wyrównania stanu meczu. Najlepszą okazję do tego miał w 90 minucie ponownie Wierzbicki, jednak jego strzał z kilku metrów szybuje nad poprzeczką bramki.

Dodane przez bady dnia kwiecień 25 2016 10:10:290 Komentarzy ˇ 33 Czytań - Drukuj
Kolejka 17: Orzyc vs Koronoa /16.04.2016 godz. 12:00/
ORZYC Chorzele – KORONA Karolinowo 3-0 (1-0)

1-0 Andrzej Dąbrowski
2-0 Daniel Brzezicki
3-0 Maciej Wierzbicki

Robaczek – Michał Kawiecki, Rykowski, Kordek, Czaplicki (40. Szmalc) – Wierzbicki, Dąbrowski, Rzeżuchowski ( 60. D.Brzezicki),) I.Tułowiecki (55. G.Kawiecki) - D.Tułowiecki (70. Mateusz Kawiecki) – Rejs

Kolejny krok do ligi okręgowej wykonali chorzelanie w ostatni weekend pewnie pokonując u siebie rywali z Karolinowa. Trzeba wspomnieć, że to właśnie piłkarze Korony są jedyną drużyną w lidze która uczciwie na boisku potrafiła pokonać żółto-czerwonych w tym sezonie, kiedy to jesienią wygrali 3-2.
Tym razem niespodzianki nie było chociaż trzeba powiedzieć, że goście dzielnie walczyli z liderem szczególnie w pierwszej części gry kiedy mieli dwie wyśmienite okazje do pokonania Łukasza Robaczka, jednak w obu przypadkach chorzelski bramkarza spisał się bardzo dobrze. Jedyną bramkę przed przerwą zdobył w 25 minucie strzałem z 10 metrów Andrzej Dąbrowski finalizując ładną akcję Wojciecha Rzeżuchowskiego.
Po przerwie miejscowi na niewiele pozwolili już przyjezdnym, a sami dwukrotnie pokonali ich bramkarza. W 78 minucie strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę w siatce umieścił Daniel Brzezicki. A wynik ustalił w 90 minucie Maciej Wierzbicki kierując piłkę do bramki rywali po dokładnym podaniu przez Kacpra Rejsa.

Dodane przez bady dnia kwiecień 18 2016 12:44:030 Komentarzy ˇ 34 Czytań - Drukuj
Strona 1 z 48 1 2 3 4 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

shr
05/11/2013 18:27
ZAPRASZAM https://www.facebook.com/
A.Klasa.Ciech.Ostr


shr
26/09/2013 12:33
ZAPRASZAM NA RELACJE LIVE ze spotkania KS WĄSEWO - ORZYC CHORZELE ! dla tych co nie mogą jechac !!! http://regiowyniki.pl/mec
z/849/Pilka_Nozna/Mazowie
ckie/Klasa_A/


shr
26/09/2013 12:30
Zapraszam na fanpage na FACEBOOKU poświęconemu naszej lidze !!! https://www.facebook.com/
A.Klasa.Ciech.Ostr


wojtek1390
27/08/2013 22:59
jest w czwartek trening

homik
06/01/2013 19:34
kiedy będą treningi

RODZYN
03/01/2013 19:31
kiedy treningi ?

dan17
26/11/2012 22:07
chcecie zdjęcie lidera strzelców ? ;D

luban75
25/11/2012 07:17
http://babol.pl/kat,10254
65,title,Absolutny-hit-Wi
ejski-zespol-podbija-Pols
ke,wid,15121895,wiadomosc
.html


maestro
28/10/2012 12:55
wejdź w zakładkę TRAMKARZE, strzelcy są chyba aktualni

pawelbialczak
28/10/2012 11:41
Po ile bramek?

Archiwum

Copyright © 2015
by bady

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie